strona główna mapa strony kontakt
 

Krzyże

"...Tylko pod tym krzyżem
Tylko pod tym znakiem
Polska jest Polską, a Polak Polakiem"

Adam Mickiewicz


Jeden z najprostszych znaków znany od najdawniejszych czasów w większości kultur przedstawiający dwie przecinające się linie proste. Według litery prawa był rodzajem hańbiącej kary śmierci ,natomiast w religii jest symbolem życia i zmartwychwstania. Znak krzyża jest nierozerwalnie związany z dziejami Polski jako państwa od momentu jego powstania. Towarzyszył jej w chwilach rozkwitu i upadków, a w czasie nocy rozbiorów i wojen światowych, był jedyną nadzieją na lepsze jutro. Cichy i pokorny a jednocześnie dumny i wyniosły niemy świadek przemijającego czasu patrzy z góry na marność przemijającego życia. Jest w nim dziwna moc przykuwająca uwagę i zmuszająca do refleksji nawet po wielu latach unikania i mijania go obojętnie. Nie tacy ludzie jak większość z nas schylali przed nim głowę zatapiając weń wzrok w zadumie. Szczęśliwy bowiem jest ten, kto od momentu rozróżniania przedmiotów spotkał się z tym znakiem, szedł z nim przez życie, nigdy w niego nie zwątpił i położy głowę w jego cieniu po ciężkiej drodze życia na długi odpoczynek. Ten zdawałoby się niepozorny znak posiada jednak dziwną moc i tajemnicę. Potęgi światowe które wykorzystywały go do walki z ludzkością(faszyzm), bądź walczyły z nim żądając usunięcia go (socjalizm) po pewnym czasie padały pozostawiając po sobie gorycz wspomnień. U nas przetrwały, a w ostatnich latach nawet ich przybyło.

Do dnia dzisiejszego znak ten nie uległ zmianie, natomiast materiał z którego został wykonany tak. Wcześniej był zrobiony z drewna, a obecnie można spotkać ze stali, kamienia, piaskowca, które były zarezerwowane wcześniej dla cmentarzy. Dla mnie jego tajemnica zamknięta w drewnie jest nieporównywalna do innego materiału, którego trwałość jest bez wątpienia o wiele większa chociaż oznacza on to samo. Myślę, że każdego prawego człowieka napawa bólem widok leżącego krzyża, który zamieni się powoli w proch, jeśli nie znajdzie się ktoś, kto pomoże dźwignąć w górę jego rozpostarte ramiona. Po wielu z nich zostały tylko wspomnienia, które z czasem mogą zatrzeć się w ludzkiej pamięci. Jeśli nie będziemy pielęgnowali tego znaku i pamięci naszych przodków, to tym samym mogą odpłacić nam następne pokolenia a w ludzkich sercach pozostanie tylko nicość i pustka. Gdzie się podziały krzyże powstańcze o tak charakterystycznym kształcie, które rozsiane były po polach i lasach, albo krzyże prawosławne z dwoma ramionami bo przecież niektóre wsie były niemal w całości tego wyznania. Nie pozostał już po nich w terenie ślad, przecież były. Jest to namacalny przykład znieczulenia pokolenia, który dopuścił do "samozniszczenia", a może było to celowe działanie bo dominującą rolę zaczęła odgrywać inna wiara(wyznanie), lub może tego wymagał ówczesny ustrój polityczny.

Stawiane były w różnych miejscach i w różnych intencjach np.:

  • skrzyżowanie i rozstaje dróg
  • wytyczanie granic wsi
  • wytyczanie procesyjnego szlaku obchodzenia lub objeżdżania pól
  • miejsca pochówku
  • miejsc śmiertelnych wypadków
  • odpędzania zła i pomorów
  • wotum wdzięczności
  • prośba o stałą opiekę
  • misyjne
  • miejsca do którego mieszkańcy wsi odprowadzali zmarłego

Zdaję sobie z tego sprawę, że zebrane informacje nie są w pełni wyczerpujące, ale specyfika zasiedlenia naszej gminy nie jest bez znaczenia. Żyli tu Ukraińcy ,niemieccy osadnicy, Polacy , poznańscy przesiedleńcy, Żydzi. W związku z faktem, że ludność polskiego pochodzenia stanowiła w minionych latach niewielki procent, nie sposób jest dzisiaj dotrzeć do pełnych informacji dotyczących intencji fundatorów czy roku postawienia krzyża. Czyjeś anonimowe ręce w miejscu butwiejącego krzyża postawiły nowy i odeszły w mrok zapomnienia. W prezentacji tej ujęte są tylko krzyże i kapliczki przydrożne, a przecież są jeszcze rozsiane po lasach i na placach przykościelnych.

Założeniem moim przy podejmowaniu tej pracy było uwiecznienie miejsc, fundatorów, wykonawców, intencji postawienia krzyża, a jednocześnie oddanie hołdu Tym, którzy nie raz wbrew obowiązującemu prawu z narażeniem osobistej wolności stawiali ten znak. Ze względu jednak na brak w dniu dzisiejszym oficjalnej zgody na publikację danych osobowych fundatorów, wykonawców nie mogę przytoczyć wielu ciekawych zdarzeń, które miały wpływ na budowę i lokalizację krzyża. Dlatego też ograniczyłem się do fotografii, lokalizacji i intencji /często już późniejszych/ ufundowania i postawienia krzyża. Być może jeszcze żyją "spadkobiercy" ustnych przekazów i niektóre zagadki zostaną kiedyś wyjaśnione.

Wersja do druku
 
Zdjęcie losowe
Przedwiośnie
Pogodynka